„Przyjdź do mnie trip balls” – powiedział Bryan Johnson, przedsiębiorca zajmujący się długowiecznością w ramach „Don’t Die” w dniach Xu, zanim w niedzielę transmitował na żywo siebie spożywającego dużą dawkę grzybów psychodelicznych w ośrodku psilocybinowym w Oregonie.
Był to drugi akt jego nowego badania nad tym, czy stosowanie psilocybiny może poprawić prawie 250 biomarkerów dobrego samopoczucia, w tym różne miary łączności mózgowej, poziomu kortyzolu i testosteronu.
„Psychedeliki mogą odegrać ważniejszą rolę w życiu każdego z nas i czy nie byłoby niesamowite, gdyby były one również terapią długowieczną” – powiedział Johnson w transmisji. Przed niedzielnym spożyciem grzybów – co jest legalne w licencjonowanych placówkach w Oregonie od 2023 r. – Johnson zmierzył aktywność swojego mózgu za pomocą kasku o wartości 50 000 dolarów wyprodukowanego przez Kernel, firmę zajmującą się neuroobrazowaniem założoną przez 48-latka. Pobrał także próbki śliny i zmierzył temperaturę. (Po podróży 9 listopada podzielił się wieloma informacjami na temat stanu swojej erekcji, ale o tym później.)
Następnie wypił ponad pięć gramów proszku grzybowego zmieszanego z sokiem z cytryny, aby uzyskać dodatkową moc. Johnson skrzywił się i narodziła się nowa, dziwaczna era psychodelicznego ekshibicjonizmu żywych gwiazd – prawdopodobnie sprzeczna z introspekcyjną naturą narkotyku. W trwającej pięć i pół godziny transmisji na żywo, którą obejrzano ponad 1,1 miliona razy, wystąpili także 20-letni syn Johnsona, Talmage, któremu wstrzyknął krew, aby zachować młodość, dziennikarka Ashlee Vance, set DJ-ski Grimes i dyrektora generalnego Salesforce, Marka Benioffa. YouTuber MrBeast, choć pojawił się na kreskówkowym plakacie reklamującym wydarzenie, nie pojawił się, co większość wyjątkowo wysokich osób prawdopodobnie uznałaby za błogosławieństwo.
Obserwatorzy zauważyli, że transmisja na żywo intensywnej psychodelicznej podróży może nie być korzystna, ponieważ może prowadzić do fragmentacji uwagi i stresu związanego z występami. Johnson zdawał się to potwierdzać przed zażyciem grzybów, mówiąc: „Myślę, że najważniejszym pytaniem jest to, czy nie mogę zboczyć z toru?”
„Obserwowanie całego świata może nie być najlepszym rozwiązaniem” – mówi Rayyan Zafar, doktorant w Centrum Badań Psychedelicznych i Neuropsychofarmakologii w Imperial College w Londynie. „Środowisko Bryana skupia się bardziej na wzbogacaniu ego niż na jego rozpadzie i jest charakterystyczne dla wielu jego pseudonaukowych przedsięwzięć. Często najlepiej jest zachować takie doświadczenia, skupiając się na introspekcji i wnętrzu”. (Śmierć ego, podczas której zanika poczucie siebie, to doświadczenie, którego niektórzy ludzie szukają po zażyciu różnych psychodelików.) Jamie Wheal, autor książki Odzyskaj zachwyt: ponowne przemyślenie Boga, seksu i śmierci w zagubionym świeciebył bardziej brutalny w swojej ocenie, mówiąc WIRED, że projekt był „cyrkiem pobłażania sobie” i ćwiczeniem „cyfrowego narcyzmu”. Zapytał: „Czy to jest psychodeliczny renesans, którego domagają się wszyscy tak zwani bojownicy o wolność i więźniowie sumienia?” (Zapytany, czy chce odpowiedzieć na krytykę swoich metod, Johnson powiedział WIRED: „Ktokolwiek to powiedział, życzę mu wszystkiego najlepszego”).
Ale chociaż ktoś potknął się przed kamerą może wydawać się performatywny i niezbyt atrakcyjny – w pewnym momencie Johnson bawi się gliną po oświadczeniu, że „wszystko żyje” – transmitowanie tego zdarzenia mogłoby również pomóc zmniejszyć piętno wokół używania narkotyków. „Myślę, że to w porządku i dobrze pokazać ludziom, jak wygląda doświadczenie (brania psychedelików), aby nieco je zdemistyfikować i pokazać, że może być przydatne” – powiedział w transmisji na żywo dziennikarz i były konsultant branży psychodelicznej Hamilton Morris; Morris był gospodarzem programu Vice Farmakopea Hamiltonaktóry pokazał mu przed kamerą, jak bierze narkotyki.






